czwartek, 5 maja 2016

Kuchnia stylizowana, retro z kredensem

Klimaty retro są bardzo bliskie mojemu sercu. W takich kuchniach mogę przemycić trochę uroku dawnych lat, subtelnych ozdób, babcinych witryn.
Realizacja, o której opowiem znajduje się w starym domu za miastem. Gospodyni naprawdę lubi gotować i zależało Jej na kuchni funkcjonalnej. A jednocześnie nawiązującej do klimatów sprzed lat.

Moim pierwszym pomysłem było zaplanowanie zabudowy na jednej ze ścian w formie starego kredensu. Mamy więc przeszklone witryny, szafki zwieńczone ozdobną listwą, rzeźbione pilastry, a między szafkami - sprytnie zabudowaną lodówkę.


Płyta gazowa i piekarnik wybrany został z kolekcji retro.
Piekarnik retro AMICA
Płyta retro AMICA
Przy strefie gotowania mamy dwie wąskie szafki cargo na przyprawy i butelki z octem, oliwą. Ważnym wizualnie detalem są ozdobne pilastry.


Duży, stylowy okap wybarwiony na ciemny odcień orzechowy ubiera ścianę.


A na ścianie mamy płytki - cegiełki. Przy wygodnym zlewozmywaku pojawia się złota bateria. Blat został przeciągnięty na przestrzeń parapetu.
Jeszcze jeden widok na cudnej urody kredens:


oraz na elegancką witrynę z przeszklonymi bokami ustawioną w jadalni.




Kuchnia biała jak śnieg

Białe, lakierowane kuchnie cieszą się niezwykłą popularnością. Wyglądają efektownie zarówno w dużych jak i niewielkich aranżacjach. Można zestawiać je z dowolnymi materiałami i detalami.
Chcę podzielić się projektem niedużej, ale funkcjonalnej kuchni - a w zasadzie aneksu.
Aneks oddziela od salonu kolor posadzki oraz wysoka zabudowa barku z dodatkowym blatem roboczym.


Ważnym elementem dekoracyjnym jest szyba na ścianie. Przy białych frontach nadruk na szkle może być kolorowy i odważny.


Blat został dobrany fakturą do paneli podłogowych. Wszystkie sprzęty kuchenne - okap, płyta indukcyjna i piekarnik są natomiast białe. Dodaje to całości lekkości.


W kuchni nie ma typowych uchwytów - a uchwyty frezowane. Pod szafkami pojawia się subtelne, ale jasne oświetlenie LED o barwie neutralnej.


Biały, ceramiczny zlew koresponduje z frontami kuchni.


W szafkach na okuciach BLUM ANTARO pojawiają się sprytne kosze i carga, które ułatwiają korzystanie z kuchni.
Okucia BLUM Antaro
Kosz Magic Corner PEKA
Kosz Magic Corner REJS


Szafki uchylne zaopatrzone są w system AVENTOS HF firmy BLUM. Dzięki niemu mamy dostęp do całego wnętrza szafki.
Aventos HF BLUM


Wszystkich, którzy chcieliby stać się posiadaczami funkcjonalnej i przemyślanej kuchni zapraszam do kontaktu!

środa, 4 maja 2016

Kremowa kuchnia

Ta kuchnia od początku zapowiadała się efektownie - wiedziałam, że będę mogła zaprojektować w niej wyspę, a jestem ich wielką fanką.
Mamy więc połączenie kremowych, lakierowanych na wysoki połysk frontów, drewnopodobnych blatów, minimalistycznych uchwytów i kontrastowego, czarnego sprzętu AGD.


Na wyspie umieściłam płytę indukcyjną. Siłę do płyty trzeba poprowadzić w posadzce, tak więc projekt kuchni niezbędny jest przed pracą elektryka i instalatora na budowie.


W wyspie od strony kuchni przewidziałam szafkę na butelki z winem oraz sprytnie schowane gniazdko robocze.


Duży, dwukomorowy zlew znalazł swoje miejsce pod oknem. Widać połączenie płytek na ścianie z blatem kuchennym - faktury drewna pięknie ze sobą korespondują.


Pod zlewem - duży sortownik na śmieci w wysokiej szufladzie.


Ważnym elementem w każdej kuchni jest oświetlenie - tutaj zastosowałam podszafkowe listwy ledowe.


W kuchni nie zabrakło też szuflad wewnętrznych na zapasy i naczynia.


Teraz pozostaje tylko ustawić przy wyspie hokery i delektować się posiłkami w zaplanowanym w każdym detalu wnętrzu!

Szarości i drewno

Szare, lakierowane fronty kojarzą się z wnętrzem chłodnym i sterylnym. Jednak jeżeli połączymy je z elementami drewna - zyska na tym całe wnętrze. Takie połączenie jest ponadczasowe i można dowolnie miksować je z odważnymi barwami - zielenią, czerwienią, oranżem.
Prezentowana kuchnia została zaplanowana według sprawdzonego schematu - wysoka zabudowa po lewej stronie, strefa zmywania pod oknem, blat roboczy z płytą grzewczą po prawej stronie.


W części wysokiej zabudowy poza lodówką i piekarnikiem zaplanowałam pojemne szafki - w domu nie ma piwnicy ani spiżarni i inwestorom zależało na dużej przestrzeni do przechowywania.


Blat jest jednocześnie parapetem - aby uzyskać taki efekt najlepiej dysponować projektem kuchni już na etapie stawiania ścian nowego domu.


Przy skośnym okapie zaaranżowane zostały dwie duże, uchylne szafki. Na ścianie nad blatem zaplanowana została szklana płyta. Blat schodzi do posadzki odcinając optycznie strefę kuchni od jadalni.
Wnętrze jest lekkie, skandynawskie, gotowe na dodanie kolorowych detali. A inwestorzy są gotowi na parapetówkę :)


czwartek, 26 listopada 2015

Kuchnia w kolorze śmietany

Kuchnia mieści się w nowoczesnym domu z antresolą. Właścicielami są młodzi, otwarci ludzie. Mieli swoje oczekiwania, ale pozwolili mi na duża swobodę projektową.
Efekt? Minimalistyczna, prosta forma, bez zbędnych ozdobników.


W kuchnia zastosowałam uchwyty frezowane, zredukowane do minimum.


Po jednej stronie zaplanowałam wysoką zabudowę - piekarnik i mikrofalę, obok wolno stojącą lodówkę side by side Samsung oraz szafę gospodarczą.


Jestem fanką lodówek Samsunga z wysuwaną, dolną szufladą. Zapewniają maksimum miejsca w przestrzeni chłodziarki i moim zdaniem biją na głowę klasyczne lodówki side by side.

Szafa gospodarcza - spiżarnia została wyposażona w wewnętrzne szuflady. Dzięki temu dostęp do schowanych w nich rzeczy jest ułatwiony.


Piekarnik i kuchenka mikrofalowa usytuowane są na ergonomicznej wysokości. Obok zaplanowałam miejsca na kawiarkę do zabudowy, która ma się pojawić w kuchni w najbliższym czasie.


Podwyższony barek oddziela kuchnię od strefy komunikacyjnej domu. Można ustawić przy nim stołki barowe, lub stojąc porozmawiać z gospodarzami.


W kuchni wyjątkowo ważne jest wyposażenie wnętrz szafek. Tutaj mamy wszelkie udogodnienia,  które sprawiają, że praca w kuchni jest przyjemna.
W narożniku zaplanowałam kosze typu Le Mans. Zapewniają optymalny dostęp do kuchennych sprzętów.


Pod zlewem zainstalowany został młynek do odpadków. W związku z tym nie było już miejsca na duży kosz do sortowania odpadów. Poradziłam sobie i z tym problemem - kosz umieściłam obok szafki pod zlew.


Kuchnia została wykonana przez firmę BRM MEBLE, www.brmmeble.pl.

I jeszcze jedna kuchnia retro

Zostańmy w klimacie kuchni stylowych.

Mieszkańcy tego domu upodobali sobie styl retro. Widać to w stolarce okiennej i drzwiowej, posadzkach i oczywiście meblach. Kuchnia nie mogła wyglądać inaczej!

Podłoga - szachownica, białe fronty z matowego MDFu, ubrane w subtelne uchwyty, blat laminowany w klepkę - to połączenie było gwarancją pięknego, jasnego wnętrza.



Wyjątkowy jest też ceramiczny, nakładany zlew. Razem ze stylową baterią bezbłędnie przyciąga wzrok każdego, kto wchodzi do kuchni.


W kuchni są duże okna, stąd zaplanowałam niewiele szafek górnych. Pojawiają się przy okapie i nad wolno stojącą lodówką, częściowo w formie witryn, które tak lubię.


Pomiędzy kuchnią a salonem zaproponowałam półwysep. Od strony kuchni ukryty jest piekarnik. Od strony pokoju - zamykana szafka nadaje się idealnie na jadalniane drobiazgi, a otwarte półki po obu jej stronach - na butelki z winem. Tuż obok usytuowany jest stół jadalny.



Tą piękną, subtelną kuchnię wykonała firma BRM MEBLE, www.brmmeble.pl.

Kuchenne historie - tym razem retro

Przyszła w końcu pora na kuchnię stylową. Nie ukrywam, że zawsze cieszę się na myśl o planowaniu wnętrz retro. Jest ich zdecydowanie mniej niż aranżacji nowoczesnych, mają swój urok i szyk. 

Tutaj od początku było wiadomo, że kuchnia będzie stylizowana. Białe matowe fronty z oryginalnym ramiakiem, blaty dobrane kolorem do ram okiennych, szafki - witryny, półwysep.. Etap planowania zapowiadał się ekscytująco! A potem zobaczyłam cudowne, białe, marokańskie płytki ścienne i nie mogłam doczekać się realizacji!


Wyjątkowo ważny w opisywanej aranżacji jest duży bok zabudowanej lodówki. Graniczy on z salonem i jest widoczny z każdego miejsca w pokoju. W związku z tym nie mogłam pozwolić na zaplanowanie go w formie dużej, gładkiej płyty. Zdecydowałam się na imitację frontów na boku i był to strzał w dziesiątkę!


Uchwyty - muszelki nadają całości charakteru retro.  


Ważnym wizualnie miejscem, nadającym lekkości zabudowie i będącym przeciwwagą dla dużej bryły lodówki są szafki witryny. Przezroczyste szkło z frezem czeka na wyeksponowanie ulubionych kubków i porcelany.


Meble zostały wykonane przez firmę BRM MEBLE, www.brmmeble.pl.

Kuchenne historie część druga

Białe kuchnie rządzą na rynku meblowym od kilku miesięcy. Zarówno te z połyskiem, dumne i minimalistyczne, ubrane w szklane panele ścienne i podkreślone światłem LED, jak i te stylowe, angielskie, z detalami z drewna i metalu, pyszniące się zegarem po babci i chochlami kupionymi na pchlim targu.

Kuchnia, której historię opowiem za chwilę to połączenie błyszczącej bieli i jasnego drewna. To układ zdominowany przez szuflady, których zastosowanie inwestorzy przemyśleli w sposób godny podziwu.




Nowoczesne projektowanie to planowanie dla konkretnych osób. Zawsze staram się, aby w moich projektach dopasować się do oczekiwać i przyzwyczajeń inwestorów. Dlatego też w opisywanej przeze mnie kuchni  blaty zostały zaplanowane na wysokości 100 cm. Taką wysokość uznaliśmy za optymalną i najwygodniejszą.



Piekarnik zabudowany został na ergonomicznej wysokości. Okap znalazł swoje miejsce w szafce, dzięki czemu udało się uzyskać efekt zwartej zabudowy szafkowej.
Pod szafkami zastosowano oświetlenie LED zatopione w ich dnie.



Strefa zmywania znajduje się pod oknem. Aby uniknąć kolizji baterii kuchennej z otwieraniem okna, usytuowałam ją na ściance między oknami. 




Problem z otwieraniem okna w kuchni pojawia się często i warto zwrócić na niego uwagę już podczas planowania instalacji wodnej. Na tym etapie warto mieć zrobiony projekt kuchni. 
Unikniemy dzięki temu niemiłych niespodzianek, a zakup składanej baterii podokiennej nie będzie koniecznością, a wyborem.


Meble wykonane zostały przez firmę BRM MEBLE, www.brmmeble.pl.


Kuchenne historie - część pierwsza

Długie milczenie na blogu absolutnie nie jest spowodowane brakiem tematów zawodowych. Wręcz przeciwnie - już niedługo będę mogła się pochwalić nowymi, ciekawymi aranżacjami, w tym jedną dla mnie absolutnie wyjątkową..

Dziś chciałam pokazać nowoczesną, białą kuchnię. Podczas ustalania jej układu musiałam dopasować meble do wykonanych już instalacji, co niewątpliwie jest pewnym wyzwaniem, ale z tej próby udało się wyjść zwycięsko.

Inwestorzy wymarzyli sobie fronty z MDFu lakierowanego na wysoki połysk, ale kuchnia nie miała być laboratoryjna. Dlatego też wprowadzony został ciekawy odcień drewna na laminowanym blacie kuchennym. Laminat drewnopodobny pojawia się także na pionowych elementach, tyle wyspy i półkach tworząc ciekawe, linearne wzory.



Poziome uchwyty podkreślają charakter mebli.




Kompozycyjnie ważnym elementem jest półwysep kuchenny, oddzielający optycznie jadalnię od kuchni. Na półwyspie umieszczona została strefa zmywania.



 Od strony jadalni przewidziana została przestrzeń na wysokie stołki barowe, całość podświetlają ledy.



Meble wykonała i profesjonalnie zamontowała z dbałością o każdy szczegół firma BRM MEBLE z Góry obok Tarnowa Podgórnego: http://www.brmmeble.pl/.

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Drewno i wanilia - smakowite, skandynawskie połączenie

Za każdym razem, kiedy dokumentuję skończoną (lub prawie gotową) realizację jestem z niej bardzo dumna. Przypomina mi się od razu długa droga do ostatecznego efektu, godziny spędzone z inwestorami nad koncepcją, poszukiwanie inspiracji, czas poświęcony na dobór materiałów, detali, wszystkie zabawne i trudne momenty. Ich efektem jest wspólne 'dziecko' - wnętrze, które spełnia oczekiwania inwestorów, a jednocześnie pozostaje w zgodzie z moim gustem. Ja nie tylko pod każdym swoim projektem mogę się z dumą podpisać - ja po każdym uwiecznieniu swojej pracy na zdjęciach wpadam do domu i zastanawiam się nad zmianą aranżacji własnego mieszkania!
Dziś chcę przedstawić projekt, w którym dominuje jasne drewno i wanilia. Połączenie ponadczasowe, ciepłe, które zaprasza do relaksu przy filiżance kawy.

Pierwotnie kuchnia oddzielona była od bardzo wąskiego korytarza ścianką działową. Mniejszy wydawał się salon, kuchnia była nieustawna, dlatego też pierwszą decyzją było wyburzenie ścianki. Zyskaliśmy przestrzeń, światło, zniknął korytarzyk, a na kuchnię można było spojrzeć z innej perspektywy.


Obok wnęk zaznaczonych ciemniejszym kolorem (będących pozostałością po wspomnianej ściance) zaplanowałam dwie wysokie szafki - pierwszą z piekarnikiem, drugą z lodówką. Słupki zabudowane są do wysokości podwieszanego sufitu, co znacznie powiększa ilość przestrzeni potrzebnej do przechowywania różnych - nie tylko kuchennych - rzeczy.



 Kolejną strefą jest przestrzeń przeznaczona do gotowania, a więc duże, wygodne szuflady i płyta grzewcza, a nad nią okap zabudowany w szafce.


Na uwagę zasługują uchwyty frezowane. Ich dopełnieniem w górnych szafkach są mechanizmy TIP ON. Dzięki nim szafki wyglądają lekko, a subtelne fronty nie są zakłócone agresywnymi liniami tradycyjnych uchwytów.
Pod oknem zaplanowaliśmy strefę zmywania. Blat kuchenny płynnie przechodzi w parapet.




Na ścianie zamiast płytek pojawia się szklany panel w spokojnym odcieniu beżu.
Stół jadalny odnalazł swoje miejsce tuż przy wnękach.


W salonie pojawia się wynikający z układu budynku skos ścian. Postanowiłam wykorzystać go i zaprojektowałam skośne, drewniane półki na książki. Tuż obok, pod telewizorem ustawiony został stolik zrobiony według indywidualnego projektu, z tego samego drewna co półki.


Łazienka utrzymana jest w podobnych kolorystycznych klimatach - beżach i brązach. Na uwagę przede wszystkim zasługuje duża szafa, za którą schowana została pralka i półki. Fronty szafy są wykonane z płyty MDF w kolorze mebli kuchennych.




Subtelny, delikatny dekor podkreśla elegancki i stonowany charakter wnętrza.


W takim wnętrzu można odnaleźć spokój i ciszę po ciężkim i długim dniu pracy. A gdyby właścicielom zamarzyła się odrobina szaleństwa - nie ma problemu! Mogą ją uzyskać przez wprowadzenie barwnych dodatków i detali: plakatów, dywanów, poduszek. To się nazywa oswajanie wnętrza: tak, aby z dobrze zrealizowanego projektu stało się domem.