Kuchnia mieści się w nowoczesnym domu z antresolą. Właścicielami są młodzi, otwarci ludzie. Mieli swoje oczekiwania, ale pozwolili mi na duża swobodę projektową.
Efekt? Minimalistyczna, prosta forma, bez zbędnych ozdobników.
W kuchnia zastosowałam uchwyty frezowane, zredukowane do minimum.
Po jednej stronie zaplanowałam wysoką zabudowę - piekarnik i mikrofalę, obok wolno stojącą lodówkę side by side Samsung oraz szafę gospodarczą.
Jestem fanką lodówek Samsunga z wysuwaną, dolną szufladą. Zapewniają maksimum miejsca w przestrzeni chłodziarki i moim zdaniem biją na głowę klasyczne lodówki side by side.
Szafa gospodarcza - spiżarnia została wyposażona w wewnętrzne szuflady. Dzięki temu dostęp do schowanych w nich rzeczy jest ułatwiony.
Piekarnik i kuchenka mikrofalowa usytuowane są na ergonomicznej wysokości. Obok zaplanowałam miejsca na kawiarkę do zabudowy, która ma się pojawić w kuchni w najbliższym czasie.
Podwyższony barek oddziela kuchnię od strefy komunikacyjnej domu. Można ustawić przy nim stołki barowe, lub stojąc porozmawiać z gospodarzami.
W kuchni wyjątkowo ważne jest wyposażenie wnętrz szafek. Tutaj mamy wszelkie udogodnienia, które sprawiają, że praca w kuchni jest przyjemna.
W narożniku zaplanowałam kosze typu Le Mans. Zapewniają optymalny dostęp do kuchennych sprzętów.
Pod zlewem zainstalowany został młynek do odpadków. W związku z tym nie było już miejsca na duży kosz do sortowania odpadów. Poradziłam sobie i z tym problemem - kosz umieściłam obok szafki pod zlew.
Kuchnia została wykonana przez firmę BRM MEBLE, www.brmmeble.pl.
Projektowanie to nie tylko mój zawód - ale i pasja. Przestrzeń, w której żyjemy nie powinna być przypadkowa. Wykreowanie przyjaznego, ciepłego i niebanalnego wnętrza to wyzwanie. Żeby się z nim zmierzyć potrzeba odwagi, wiedzy, doświadczenia, uporu i czasu. Warto mieć obok siebie osobę która odpowie na trudne pytania, pomoże dokonać słusznego wyboru, doradzi i rozwieje wątpliwości.
czwartek, 26 listopada 2015
I jeszcze jedna kuchnia retro
Zostańmy w klimacie kuchni stylowych.
Mieszkańcy tego domu upodobali sobie styl retro. Widać to w stolarce okiennej i drzwiowej, posadzkach i oczywiście meblach. Kuchnia nie mogła wyglądać inaczej!
Podłoga - szachownica, białe fronty z matowego MDFu, ubrane w subtelne uchwyty, blat laminowany w klepkę - to połączenie było gwarancją pięknego, jasnego wnętrza.
Wyjątkowy jest też ceramiczny, nakładany zlew. Razem ze stylową baterią bezbłędnie przyciąga wzrok każdego, kto wchodzi do kuchni.
W kuchni są duże okna, stąd zaplanowałam niewiele szafek górnych. Pojawiają się przy okapie i nad wolno stojącą lodówką, częściowo w formie witryn, które tak lubię.
Pomiędzy kuchnią a salonem zaproponowałam półwysep. Od strony kuchni ukryty jest piekarnik. Od strony pokoju - zamykana szafka nadaje się idealnie na jadalniane drobiazgi, a otwarte półki po obu jej stronach - na butelki z winem. Tuż obok usytuowany jest stół jadalny.
Tą piękną, subtelną kuchnię wykonała firma BRM MEBLE, www.brmmeble.pl.
Mieszkańcy tego domu upodobali sobie styl retro. Widać to w stolarce okiennej i drzwiowej, posadzkach i oczywiście meblach. Kuchnia nie mogła wyglądać inaczej!
Podłoga - szachownica, białe fronty z matowego MDFu, ubrane w subtelne uchwyty, blat laminowany w klepkę - to połączenie było gwarancją pięknego, jasnego wnętrza.
Wyjątkowy jest też ceramiczny, nakładany zlew. Razem ze stylową baterią bezbłędnie przyciąga wzrok każdego, kto wchodzi do kuchni.
W kuchni są duże okna, stąd zaplanowałam niewiele szafek górnych. Pojawiają się przy okapie i nad wolno stojącą lodówką, częściowo w formie witryn, które tak lubię.
Pomiędzy kuchnią a salonem zaproponowałam półwysep. Od strony kuchni ukryty jest piekarnik. Od strony pokoju - zamykana szafka nadaje się idealnie na jadalniane drobiazgi, a otwarte półki po obu jej stronach - na butelki z winem. Tuż obok usytuowany jest stół jadalny.
Tą piękną, subtelną kuchnię wykonała firma BRM MEBLE, www.brmmeble.pl.
Kuchenne historie - tym razem retro
Przyszła w końcu pora na kuchnię stylową. Nie ukrywam, że zawsze cieszę się na myśl o planowaniu wnętrz retro. Jest ich zdecydowanie mniej niż aranżacji nowoczesnych, mają swój urok i szyk.
Tutaj od początku było wiadomo, że kuchnia będzie stylizowana. Białe matowe fronty z oryginalnym ramiakiem, blaty dobrane kolorem do ram okiennych, szafki - witryny, półwysep.. Etap planowania zapowiadał się ekscytująco! A potem zobaczyłam cudowne, białe, marokańskie płytki ścienne i nie mogłam doczekać się realizacji!
Wyjątkowo ważny w opisywanej aranżacji jest duży bok zabudowanej lodówki. Graniczy on z salonem i jest widoczny z każdego miejsca w pokoju. W związku z tym nie mogłam pozwolić na zaplanowanie go w formie dużej, gładkiej płyty. Zdecydowałam się na imitację frontów na boku i był to strzał w dziesiątkę!
Uchwyty - muszelki nadają całości charakteru retro.
Ważnym wizualnie miejscem, nadającym lekkości zabudowie i będącym przeciwwagą dla dużej bryły lodówki są szafki witryny. Przezroczyste szkło z frezem czeka na wyeksponowanie ulubionych kubków i porcelany.
Meble zostały wykonane przez firmę BRM MEBLE, www.brmmeble.pl.
Kuchenne historie część druga
Białe kuchnie rządzą na rynku meblowym od kilku miesięcy. Zarówno te z połyskiem, dumne i minimalistyczne, ubrane w szklane panele ścienne i podkreślone światłem LED, jak i te stylowe, angielskie, z detalami z drewna i metalu, pyszniące się zegarem po babci i chochlami kupionymi na pchlim targu.
Nowoczesne projektowanie to planowanie dla konkretnych osób. Zawsze staram się, aby w moich projektach dopasować się do oczekiwać i przyzwyczajeń inwestorów. Dlatego też w opisywanej przeze mnie kuchni blaty zostały zaplanowane na wysokości 100 cm. Taką wysokość uznaliśmy za optymalną i najwygodniejszą.
Piekarnik zabudowany został na ergonomicznej wysokości. Okap znalazł swoje miejsce w szafce, dzięki czemu udało się uzyskać efekt zwartej zabudowy szafkowej.
Pod szafkami zastosowano oświetlenie LED zatopione w ich dnie.
Kuchnia, której historię opowiem za chwilę to połączenie błyszczącej bieli i jasnego drewna. To układ zdominowany przez szuflady, których zastosowanie inwestorzy przemyśleli w sposób godny podziwu.
Nowoczesne projektowanie to planowanie dla konkretnych osób. Zawsze staram się, aby w moich projektach dopasować się do oczekiwać i przyzwyczajeń inwestorów. Dlatego też w opisywanej przeze mnie kuchni blaty zostały zaplanowane na wysokości 100 cm. Taką wysokość uznaliśmy za optymalną i najwygodniejszą.
Piekarnik zabudowany został na ergonomicznej wysokości. Okap znalazł swoje miejsce w szafce, dzięki czemu udało się uzyskać efekt zwartej zabudowy szafkowej.
Pod szafkami zastosowano oświetlenie LED zatopione w ich dnie.
Strefa zmywania znajduje się pod oknem. Aby uniknąć kolizji baterii kuchennej z otwieraniem okna, usytuowałam ją na ściance między oknami.
Problem z otwieraniem okna w kuchni pojawia się często i warto zwrócić na niego uwagę już podczas planowania instalacji wodnej. Na tym etapie warto mieć zrobiony projekt kuchni.
Unikniemy dzięki temu niemiłych niespodzianek, a zakup składanej baterii podokiennej nie będzie koniecznością, a wyborem.
Meble wykonane zostały przez firmę BRM MEBLE, www.brmmeble.pl.
Kuchenne historie - część pierwsza
Długie milczenie na blogu absolutnie nie jest spowodowane brakiem tematów zawodowych. Wręcz przeciwnie - już niedługo będę mogła się pochwalić nowymi, ciekawymi aranżacjami, w tym jedną dla mnie absolutnie wyjątkową..
Dziś chciałam pokazać nowoczesną, białą kuchnię. Podczas ustalania jej układu musiałam dopasować meble do wykonanych już instalacji, co niewątpliwie jest pewnym wyzwaniem, ale z tej próby udało się wyjść zwycięsko.
Inwestorzy wymarzyli sobie fronty z MDFu lakierowanego na wysoki połysk, ale kuchnia nie miała być laboratoryjna. Dlatego też wprowadzony został ciekawy odcień drewna na laminowanym blacie kuchennym. Laminat drewnopodobny pojawia się także na pionowych elementach, tyle wyspy i półkach tworząc ciekawe, linearne wzory.
Poziome uchwyty podkreślają charakter mebli.
Kompozycyjnie ważnym elementem jest półwysep kuchenny, oddzielający optycznie jadalnię od kuchni. Na półwyspie umieszczona została strefa zmywania.
Od strony jadalni przewidziana została przestrzeń na wysokie stołki barowe, całość podświetlają ledy.
Meble wykonała i profesjonalnie zamontowała z dbałością o każdy szczegół firma BRM MEBLE z Góry obok Tarnowa Podgórnego: http://www.brmmeble.pl/.
Dziś chciałam pokazać nowoczesną, białą kuchnię. Podczas ustalania jej układu musiałam dopasować meble do wykonanych już instalacji, co niewątpliwie jest pewnym wyzwaniem, ale z tej próby udało się wyjść zwycięsko.
Inwestorzy wymarzyli sobie fronty z MDFu lakierowanego na wysoki połysk, ale kuchnia nie miała być laboratoryjna. Dlatego też wprowadzony został ciekawy odcień drewna na laminowanym blacie kuchennym. Laminat drewnopodobny pojawia się także na pionowych elementach, tyle wyspy i półkach tworząc ciekawe, linearne wzory.
Poziome uchwyty podkreślają charakter mebli.
Kompozycyjnie ważnym elementem jest półwysep kuchenny, oddzielający optycznie jadalnię od kuchni. Na półwyspie umieszczona została strefa zmywania.
Od strony jadalni przewidziana została przestrzeń na wysokie stołki barowe, całość podświetlają ledy.
Meble wykonała i profesjonalnie zamontowała z dbałością o każdy szczegół firma BRM MEBLE z Góry obok Tarnowa Podgórnego: http://www.brmmeble.pl/.
poniedziałek, 4 sierpnia 2014
Drewno i wanilia - smakowite, skandynawskie połączenie
Za każdym razem, kiedy dokumentuję skończoną (lub prawie gotową) realizację jestem z niej bardzo dumna. Przypomina mi się od razu długa droga do ostatecznego efektu, godziny spędzone z inwestorami nad koncepcją, poszukiwanie inspiracji, czas poświęcony na dobór materiałów, detali, wszystkie zabawne i trudne momenty. Ich efektem jest wspólne 'dziecko' - wnętrze, które spełnia oczekiwania inwestorów, a jednocześnie pozostaje w zgodzie z moim gustem. Ja nie tylko pod każdym swoim projektem mogę się z dumą podpisać - ja po każdym uwiecznieniu swojej pracy na zdjęciach wpadam do domu i zastanawiam się nad zmianą aranżacji własnego mieszkania!
Dziś chcę przedstawić projekt, w którym dominuje jasne drewno i wanilia. Połączenie ponadczasowe, ciepłe, które zaprasza do relaksu przy filiżance kawy.
Pierwotnie kuchnia oddzielona była od bardzo wąskiego korytarza ścianką działową. Mniejszy wydawał się salon, kuchnia była nieustawna, dlatego też pierwszą decyzją było wyburzenie ścianki. Zyskaliśmy przestrzeń, światło, zniknął korytarzyk, a na kuchnię można było spojrzeć z innej perspektywy.
Obok wnęk zaznaczonych ciemniejszym kolorem (będących pozostałością po wspomnianej ściance) zaplanowałam dwie wysokie szafki - pierwszą z piekarnikiem, drugą z lodówką. Słupki zabudowane są do wysokości podwieszanego sufitu, co znacznie powiększa ilość przestrzeni potrzebnej do przechowywania różnych - nie tylko kuchennych - rzeczy.
Kolejną strefą jest przestrzeń przeznaczona do gotowania, a więc duże, wygodne szuflady i płyta grzewcza, a nad nią okap zabudowany w szafce.
Na uwagę zasługują uchwyty frezowane. Ich dopełnieniem w górnych szafkach są mechanizmy TIP ON. Dzięki nim szafki wyglądają lekko, a subtelne fronty nie są zakłócone agresywnymi liniami tradycyjnych uchwytów.
Pod oknem zaplanowaliśmy strefę zmywania. Blat kuchenny płynnie przechodzi w parapet.
Na ścianie zamiast płytek pojawia się szklany panel w spokojnym odcieniu beżu.
Stół jadalny odnalazł swoje miejsce tuż przy wnękach.
W salonie pojawia się wynikający z układu budynku skos ścian. Postanowiłam wykorzystać go i zaprojektowałam skośne, drewniane półki na książki. Tuż obok, pod telewizorem ustawiony został stolik zrobiony według indywidualnego projektu, z tego samego drewna co półki.
Łazienka utrzymana jest w podobnych kolorystycznych klimatach - beżach i brązach. Na uwagę przede wszystkim zasługuje duża szafa, za którą schowana została pralka i półki. Fronty szafy są wykonane z płyty MDF w kolorze mebli kuchennych.
Subtelny, delikatny dekor podkreśla elegancki i stonowany charakter wnętrza.
W takim wnętrzu można odnaleźć spokój i ciszę po ciężkim i długim dniu pracy. A gdyby właścicielom zamarzyła się odrobina szaleństwa - nie ma problemu! Mogą ją uzyskać przez wprowadzenie barwnych dodatków i detali: plakatów, dywanów, poduszek. To się nazywa oswajanie wnętrza: tak, aby z dobrze zrealizowanego projektu stało się domem.
Dziś chcę przedstawić projekt, w którym dominuje jasne drewno i wanilia. Połączenie ponadczasowe, ciepłe, które zaprasza do relaksu przy filiżance kawy.
Pierwotnie kuchnia oddzielona była od bardzo wąskiego korytarza ścianką działową. Mniejszy wydawał się salon, kuchnia była nieustawna, dlatego też pierwszą decyzją było wyburzenie ścianki. Zyskaliśmy przestrzeń, światło, zniknął korytarzyk, a na kuchnię można było spojrzeć z innej perspektywy.
Obok wnęk zaznaczonych ciemniejszym kolorem (będących pozostałością po wspomnianej ściance) zaplanowałam dwie wysokie szafki - pierwszą z piekarnikiem, drugą z lodówką. Słupki zabudowane są do wysokości podwieszanego sufitu, co znacznie powiększa ilość przestrzeni potrzebnej do przechowywania różnych - nie tylko kuchennych - rzeczy.
Kolejną strefą jest przestrzeń przeznaczona do gotowania, a więc duże, wygodne szuflady i płyta grzewcza, a nad nią okap zabudowany w szafce.
Na uwagę zasługują uchwyty frezowane. Ich dopełnieniem w górnych szafkach są mechanizmy TIP ON. Dzięki nim szafki wyglądają lekko, a subtelne fronty nie są zakłócone agresywnymi liniami tradycyjnych uchwytów.
Pod oknem zaplanowaliśmy strefę zmywania. Blat kuchenny płynnie przechodzi w parapet.
Na ścianie zamiast płytek pojawia się szklany panel w spokojnym odcieniu beżu.
Stół jadalny odnalazł swoje miejsce tuż przy wnękach.
W salonie pojawia się wynikający z układu budynku skos ścian. Postanowiłam wykorzystać go i zaprojektowałam skośne, drewniane półki na książki. Tuż obok, pod telewizorem ustawiony został stolik zrobiony według indywidualnego projektu, z tego samego drewna co półki.
Łazienka utrzymana jest w podobnych kolorystycznych klimatach - beżach i brązach. Na uwagę przede wszystkim zasługuje duża szafa, za którą schowana została pralka i półki. Fronty szafy są wykonane z płyty MDF w kolorze mebli kuchennych.
Subtelny, delikatny dekor podkreśla elegancki i stonowany charakter wnętrza.
W takim wnętrzu można odnaleźć spokój i ciszę po ciężkim i długim dniu pracy. A gdyby właścicielom zamarzyła się odrobina szaleństwa - nie ma problemu! Mogą ją uzyskać przez wprowadzenie barwnych dodatków i detali: plakatów, dywanów, poduszek. To się nazywa oswajanie wnętrza: tak, aby z dobrze zrealizowanego projektu stało się domem.
czwartek, 3 października 2013
Kolorowe, studenckie mieszkanie
Po długiej przerwie spowodowanej wychowywaniem córeczki (które to zadanie okazuje się znacznie trudniejsze od pracy z najbardziej wymagającymi klientami) udało mi się zaaranżować kolorowe, studenckie mieszkanie. Założeniem projektowym było stworzenie wnętrz jasnych, jednocześnie nasyconych barwami, w których będzie się toczyć ożywione życie towarzyskie przerywane od czasu do czasu sesją.
Pierwszą ważną decyzją było wyburzenie ścianki oddzielającej kuchnię od korytarza, który dzięki temu zyskał przestrzeń i zatracił charakter małego labiryntu. Jednocześnie zdecydowaliśmy się na oddzielenie kuchni od salonu, który miał stać się jedną z dwóch sypialni. W korytarzu została zaplanowana duża szafa - garderoba, która dzięki jasnym frontom potęguje wrażenie przestrzeni.
Z lewego boku szafę ograniczają trójkątne, ozdobne wnęki pomalowane w odważnym kolorze soczystej zieleni.
Ponieważ korytarz jest wizytówką mieszkania chciałam go ożywić i zdecydowałam się na kolorową, geometryczną tapetę oświetloną wężem ledowym ukrytym w podwieszanym suficie.
Efekt - wesołe, odważne wnętrz, które zaprasza do dalszego spaceru po mieszkaniu.
Kuchnia jest połączona z korytarzem, stąd pomysł powtórnego wprowadzenia tapety - tym razem za szklanym panelem, który zainstalowany został nad blatem roboczym.
W zabudowie pod oknem poza zmywarką oraz szafkę pod zlewozmywak z sortownikiem mamy schowaną także pralkę. Dzięki temu niewielka łazienka zyskała dodatkową przestrzeń. Zabudowany w szafce jest także okap, piekarnik i kuchenka mikrofalowa, a jedynym sprzętem wolno stojącym jest srebrna lodówka.
Jasnoszare szafki przykryte ciemniejszym, grafitowym blatem i duży barek z miejscem do jedzenia, a także zielone wnęki przy lodówce tworzą nowoczesne, przyjazne wnętrze.
W całym mieszkaniu została zaplanowana płytka ceramiczna w idealny sposób imitująca deskę podłogową. W ten sposób także łazienka płynnie łączy się z korytarzem i stanowi integralną część mieszkania. Ważnym aspektem przy projektowaniu jest spojrzenie na wnętrze mieszkalne w sposób globalny, tak, aby uniknąć efektu chaosu. Ponieważ łazienka miała zostać zaprojektowana w płytkach z kolekcji Opoczno Black and White zależało mi na wspólnym mianowniku i w tym wypadku jest to właśnie podłoga.
Sama łazienka - choć niewielka - robi wielkie wrażenie. Połączenie deski drewnopodobnej oraz płytek o biało czarnym wzorze okazało się strzałem w dziesiątkę.
Płytkę drewnopodobną wprowadziłam dodatkowo także przy zabudowie nad WC.
Sprzęty i meble łazienkowe mają proste, minimalistyczne formy. Ważnym elementem są lustra, potęgujące wrażenie przestrzeni w niewielkim pomieszczeniu.
Niezwykle ważne jest oświetlenie wnętrza łazienki. Poza dużą, nowoczesną formą żyrandola pojawia się punktowe oświetlenie w podwieszanym suficie, a także w szafce podwieszonej nad WC.
Inwestorzy są niezwykle zadowoleni z efektów, jakie udało się nam uzyskać. Rozważali nawet opcję przeprowadzki do nowo zaplanowanego mieszkania, co jest dla mnie wielkim powodem do dumy.
Przebudowę i remont mieszkania wykonała profesjonalnie firma pana Witolda Wojciechowskiego tel. 604 866 192, adres e-mail: 604866192@wp.pl. Meble pod wymiar w przedpokoju, kuchni i łazience zostały wykonane z wielką dbałością o detal przez firmę pana Krzysztofa Sierockiego tel. 501 082 598 www: http://www.schristophe.pl/.
Pierwszą ważną decyzją było wyburzenie ścianki oddzielającej kuchnię od korytarza, który dzięki temu zyskał przestrzeń i zatracił charakter małego labiryntu. Jednocześnie zdecydowaliśmy się na oddzielenie kuchni od salonu, który miał stać się jedną z dwóch sypialni. W korytarzu została zaplanowana duża szafa - garderoba, która dzięki jasnym frontom potęguje wrażenie przestrzeni.
Z lewego boku szafę ograniczają trójkątne, ozdobne wnęki pomalowane w odważnym kolorze soczystej zieleni.
Ponieważ korytarz jest wizytówką mieszkania chciałam go ożywić i zdecydowałam się na kolorową, geometryczną tapetę oświetloną wężem ledowym ukrytym w podwieszanym suficie.
Efekt - wesołe, odważne wnętrz, które zaprasza do dalszego spaceru po mieszkaniu.
Kuchnia jest połączona z korytarzem, stąd pomysł powtórnego wprowadzenia tapety - tym razem za szklanym panelem, który zainstalowany został nad blatem roboczym.
W zabudowie pod oknem poza zmywarką oraz szafkę pod zlewozmywak z sortownikiem mamy schowaną także pralkę. Dzięki temu niewielka łazienka zyskała dodatkową przestrzeń. Zabudowany w szafce jest także okap, piekarnik i kuchenka mikrofalowa, a jedynym sprzętem wolno stojącym jest srebrna lodówka.
Jasnoszare szafki przykryte ciemniejszym, grafitowym blatem i duży barek z miejscem do jedzenia, a także zielone wnęki przy lodówce tworzą nowoczesne, przyjazne wnętrze.
W całym mieszkaniu została zaplanowana płytka ceramiczna w idealny sposób imitująca deskę podłogową. W ten sposób także łazienka płynnie łączy się z korytarzem i stanowi integralną część mieszkania. Ważnym aspektem przy projektowaniu jest spojrzenie na wnętrze mieszkalne w sposób globalny, tak, aby uniknąć efektu chaosu. Ponieważ łazienka miała zostać zaprojektowana w płytkach z kolekcji Opoczno Black and White zależało mi na wspólnym mianowniku i w tym wypadku jest to właśnie podłoga.
Sama łazienka - choć niewielka - robi wielkie wrażenie. Połączenie deski drewnopodobnej oraz płytek o biało czarnym wzorze okazało się strzałem w dziesiątkę.
Płytkę drewnopodobną wprowadziłam dodatkowo także przy zabudowie nad WC.
Sprzęty i meble łazienkowe mają proste, minimalistyczne formy. Ważnym elementem są lustra, potęgujące wrażenie przestrzeni w niewielkim pomieszczeniu.
Niezwykle ważne jest oświetlenie wnętrza łazienki. Poza dużą, nowoczesną formą żyrandola pojawia się punktowe oświetlenie w podwieszanym suficie, a także w szafce podwieszonej nad WC.
Inwestorzy są niezwykle zadowoleni z efektów, jakie udało się nam uzyskać. Rozważali nawet opcję przeprowadzki do nowo zaplanowanego mieszkania, co jest dla mnie wielkim powodem do dumy.
Przebudowę i remont mieszkania wykonała profesjonalnie firma pana Witolda Wojciechowskiego tel. 604 866 192, adres e-mail: 604866192@wp.pl. Meble pod wymiar w przedpokoju, kuchni i łazience zostały wykonane z wielką dbałością o detal przez firmę pana Krzysztofa Sierockiego tel. 501 082 598 www: http://www.schristophe.pl/.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
































