poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Drewno i wanilia - smakowite, skandynawskie połączenie

Za każdym razem, kiedy dokumentuję skończoną (lub prawie gotową) realizację jestem z niej bardzo dumna. Przypomina mi się od razu długa droga do ostatecznego efektu, godziny spędzone z inwestorami nad koncepcją, poszukiwanie inspiracji, czas poświęcony na dobór materiałów, detali, wszystkie zabawne i trudne momenty. Ich efektem jest wspólne 'dziecko' - wnętrze, które spełnia oczekiwania inwestorów, a jednocześnie pozostaje w zgodzie z moim gustem. Ja nie tylko pod każdym swoim projektem mogę się z dumą podpisać - ja po każdym uwiecznieniu swojej pracy na zdjęciach wpadam do domu i zastanawiam się nad zmianą aranżacji własnego mieszkania!
Dziś chcę przedstawić projekt, w którym dominuje jasne drewno i wanilia. Połączenie ponadczasowe, ciepłe, które zaprasza do relaksu przy filiżance kawy.

Pierwotnie kuchnia oddzielona była od bardzo wąskiego korytarza ścianką działową. Mniejszy wydawał się salon, kuchnia była nieustawna, dlatego też pierwszą decyzją było wyburzenie ścianki. Zyskaliśmy przestrzeń, światło, zniknął korytarzyk, a na kuchnię można było spojrzeć z innej perspektywy.


Obok wnęk zaznaczonych ciemniejszym kolorem (będących pozostałością po wspomnianej ściance) zaplanowałam dwie wysokie szafki - pierwszą z piekarnikiem, drugą z lodówką. Słupki zabudowane są do wysokości podwieszanego sufitu, co znacznie powiększa ilość przestrzeni potrzebnej do przechowywania różnych - nie tylko kuchennych - rzeczy.



 Kolejną strefą jest przestrzeń przeznaczona do gotowania, a więc duże, wygodne szuflady i płyta grzewcza, a nad nią okap zabudowany w szafce.


Na uwagę zasługują uchwyty frezowane. Ich dopełnieniem w górnych szafkach są mechanizmy TIP ON. Dzięki nim szafki wyglądają lekko, a subtelne fronty nie są zakłócone agresywnymi liniami tradycyjnych uchwytów.
Pod oknem zaplanowaliśmy strefę zmywania. Blat kuchenny płynnie przechodzi w parapet.




Na ścianie zamiast płytek pojawia się szklany panel w spokojnym odcieniu beżu.
Stół jadalny odnalazł swoje miejsce tuż przy wnękach.


W salonie pojawia się wynikający z układu budynku skos ścian. Postanowiłam wykorzystać go i zaprojektowałam skośne, drewniane półki na książki. Tuż obok, pod telewizorem ustawiony został stolik zrobiony według indywidualnego projektu, z tego samego drewna co półki.


Łazienka utrzymana jest w podobnych kolorystycznych klimatach - beżach i brązach. Na uwagę przede wszystkim zasługuje duża szafa, za którą schowana została pralka i półki. Fronty szafy są wykonane z płyty MDF w kolorze mebli kuchennych.




Subtelny, delikatny dekor podkreśla elegancki i stonowany charakter wnętrza.


W takim wnętrzu można odnaleźć spokój i ciszę po ciężkim i długim dniu pracy. A gdyby właścicielom zamarzyła się odrobina szaleństwa - nie ma problemu! Mogą ją uzyskać przez wprowadzenie barwnych dodatków i detali: plakatów, dywanów, poduszek. To się nazywa oswajanie wnętrza: tak, aby z dobrze zrealizowanego projektu stało się domem.


czwartek, 3 października 2013

Kolorowe, studenckie mieszkanie

Po długiej przerwie spowodowanej wychowywaniem córeczki (które to zadanie okazuje się znacznie trudniejsze od pracy z najbardziej wymagającymi klientami) udało mi się zaaranżować kolorowe, studenckie mieszkanie. Założeniem projektowym było stworzenie wnętrz jasnych, jednocześnie nasyconych barwami, w których będzie się toczyć ożywione życie towarzyskie przerywane od czasu do czasu sesją.
Pierwszą ważną decyzją było wyburzenie ścianki oddzielającej kuchnię od korytarza, który dzięki temu zyskał przestrzeń i zatracił charakter małego labiryntu. Jednocześnie zdecydowaliśmy się na oddzielenie kuchni od salonu, który miał stać się jedną z dwóch sypialni. W korytarzu została zaplanowana duża szafa - garderoba, która dzięki jasnym frontom potęguje wrażenie przestrzeni.


Z lewego boku szafę ograniczają trójkątne, ozdobne wnęki pomalowane w odważnym kolorze soczystej zieleni.



Ponieważ korytarz jest wizytówką mieszkania chciałam go ożywić i zdecydowałam się na kolorową, geometryczną tapetę oświetloną wężem ledowym ukrytym w podwieszanym suficie.




Efekt - wesołe, odważne wnętrz, które zaprasza do dalszego spaceru po mieszkaniu.

Kuchnia jest połączona z korytarzem, stąd pomysł powtórnego wprowadzenia tapety - tym razem za szklanym panelem, który zainstalowany został nad blatem roboczym.




W zabudowie pod oknem poza zmywarką oraz szafkę pod zlewozmywak z sortownikiem mamy schowaną także pralkę. Dzięki temu niewielka łazienka zyskała dodatkową przestrzeń. Zabudowany w szafce jest także okap, piekarnik i kuchenka mikrofalowa, a jedynym sprzętem wolno stojącym jest srebrna lodówka.
Jasnoszare szafki przykryte ciemniejszym, grafitowym blatem i duży barek z miejscem do jedzenia, a także zielone wnęki przy lodówce tworzą nowoczesne, przyjazne wnętrze.

W całym mieszkaniu została zaplanowana płytka ceramiczna w idealny sposób imitująca deskę podłogową. W ten sposób także łazienka płynnie łączy się z korytarzem i stanowi integralną część mieszkania. Ważnym aspektem przy projektowaniu jest spojrzenie na wnętrze mieszkalne w sposób globalny, tak, aby uniknąć efektu chaosu. Ponieważ łazienka miała zostać zaprojektowana w płytkach z kolekcji Opoczno Black and White zależało mi na wspólnym mianowniku i w tym wypadku jest to właśnie podłoga.
Sama łazienka - choć niewielka - robi wielkie wrażenie. Połączenie deski drewnopodobnej oraz płytek o biało czarnym wzorze okazało się strzałem w dziesiątkę.



Płytkę drewnopodobną wprowadziłam dodatkowo także przy zabudowie nad WC.


Sprzęty i meble łazienkowe mają proste, minimalistyczne formy. Ważnym elementem są lustra, potęgujące wrażenie przestrzeni w niewielkim pomieszczeniu.



Niezwykle ważne jest oświetlenie wnętrza łazienki. Poza dużą, nowoczesną formą żyrandola pojawia się punktowe oświetlenie w podwieszanym suficie, a także w szafce podwieszonej nad WC.



Inwestorzy są niezwykle zadowoleni z efektów, jakie udało się nam uzyskać. Rozważali nawet opcję przeprowadzki do nowo zaplanowanego mieszkania, co jest dla mnie wielkim powodem do dumy.
Przebudowę i remont mieszkania wykonała profesjonalnie firma pana Witolda Wojciechowskiego tel. 604 866 192, adres e-mail: 604866192@wp.pl. Meble pod wymiar w przedpokoju, kuchni i łazience zostały wykonane z wielką dbałością o detal przez firmę pana Krzysztofa Sierockiego tel. 501 082 598 www: http://www.schristophe.pl/.

niedziela, 30 września 2012

Aranżacja biura sprzedaży nieruchomości


Inwestor był zainteresowany stworzeniem projektu, który łączyłby w sobie elegancki minimalizm ze stylistyką związaną z profilem działania firmy.

Wnętrze biura wymagało  aranżacji  i odpowiedniej oprawy, tak aby w pełni  wyeksponować jego wszelkie  walory, a wśród nich światło oraz przestrzeń. Całość miała zostać utrzymana w nowoczesnym, minimalistycznym stylu.

Przestrzeń lokalu została podzielona na strefę rozmowy z klientami, strefę biurową oraz łazienkę.



Na podłodze zaplanowane zostały ciemne, orzechowe panele. Na ich tle szykownie prezentują się czerwone, skórzane fotele oraz okrągły, biały stolik tworzące miejsce spotkań z klientami. 
Ważnym elementem wystroju wnętrza jest biała, surowa cegła, której faktura przełamuje gładkość ścian.




Duże okna – witryny zostały pokryte powłoką  folii, która zapewnia dostęp światła dziennego zapewniając jednocześnie prywatność .





Przestrzeń biurowa oddzielona została od ogólnodostępnej strefy murkiem z białej cegły, na którym wyeksponowano doniczki z zielenią.






 Ważnym elementem dekoracyjnym są biało czarne plakaty ze zdjęciami wielkomiejskich aglomeracji.
 Format taki pojawia się także  jako tło wejścia do przestrzeni prywatnej,  będąc jednocześnie ciekawym zamknięciem perspektywy.






W łazience dominuje popiel  i chłodny beż.







poniedziałek, 26 marca 2012

Męski apartament

Właściciel mieszkania wymarzył sobie jasne, przestronne wnętrze o stonowanej kolorystyce, gdzie jednym z najważniejszych aspektów - poza wygodą - miało być odpowiednie oświetlenie.
W przestrzeni mieszkania dominuje biel oraz czerń złamana kolorem bordo.
Wnętrze jest geometryczne i linearne, ale nie brakuje w nim detali, które budują klimat.

Mieszkanie zostało całkowicie przebudowane – nie obyło się bez burzenia ścian oraz przesuwania instalacji. Została zmieniona podłoga – panele w kolorze chłodnego dębu pojawiają się nie tylko w salonie i hallu – ale także w łazience.
Podłogę w salonie dodatkowo ubiera biało czarna skóra cielęca.

Bordowa kuchni z frontami lakierowanymi na wysoki połysk jest częściowo schowana za podświetloną wnęką, z drugiej strony zamyka ją forma półwyspu z krzesłami barowymi, która doskonale zastępuje stół.




Strefa wypoczynku to przede wszystkim prosty, czarny narożnik któremu towarzyszy lekki, szklany stolik.



Ściana nad sofą została ozdobiona czarno białym plakatem w stalowej ramie.






Tył wnęk oraz przestrzeń za telewizorem to idealne miejsce na zastosowanie ozdobnego materiału – tutaj inwestor zdecydował się na biały, minimalistyczny kamień z chłodnym połyskiem.



Charakterystyczne jest oświetlenie ledowe zabudowane w podwieszanym suficie – podkreśla ono charakter mieszkania.
Ledy pojawiają się również jako podkreślenie szklanych półek w salonie. 


Drzwi przyjęły minimalistyczną, przeszkloną formę.



W łazience płytka w formie biało czarnej mozaiki pojawia się tylko tam, gdzie to niezbędne – czyli w przestrzeni prysznica oraz umywalki. Pozostałe ściany oraz drewniana podłoga nawiązują do przestrzeni mieszkania.



Duże lustro umieszczone vis a vis wejścia do łazienki multiplikuje przestrzeń.



Prysznic to prosta, geometryczna forma oddzielona szybą. Sąsiaduje on z zabudowaną, wysoką szafą gospodarczą, w której schowana została pralka.


Moim zdaniem ta aranżacja to przykład męskiego szyku w najlepszym wydaniu!

piątek, 10 lutego 2012

Aranżacja domu szeregowego

Projekt, o którym chcę dziś napisać to aranżacja zrealizowana w szeregowcu pod Poznaniem.

Dom podzielony został na dwie wyraźne strefy: dzienną na parterze oraz prywatną na piętrze.
O ile sama wizja urządzenia salonu i pokoi sypialnych nie stanowiłam dla inwestorów problemu – tam pomagałam wybierać kolorystykę i detale – o tyle kwestia kuchni i łazienek wymagała dobrego pomysłu i dokładnego projektu.

Kuchnia została zaplanowana jako otwarty aneks. Podstawowym założeniem było zaplanowanie  piekarnika i mikrofali na ergonomicznej wysokości, a także zabudowanej lodówki. Kuchnia nie mogła zdominować pomieszczenia, miałam więc do dyspozycji ograniczoną przestrzeń, w której musiała zmieścić się strefa zmywania, przechowywania i wygodny blat roboczy. 
Pierwszą ideą, która zmieniła spojrzenie inwestorów na kuchnię, był pomysł schowania lodówki za postawioną w tym celu ścianą. 


Dzięki temu w aneksie nie widzimy dwóch wysokich szaf – słupków, a tylko jeden z piekarnikiem i kuchenką mikrofalową. Ściankę, za którą została sprytnie ukryta lodówka ubrałam w ozdobne wnęki, które zostały wyłożone mozaiką.



Kuchnia jest dwukolorowa, szafki dolne i lodówka są w kolorze forniru venge, szafki górne i słupek z piekarnikiem w białym lakierze. Jasny blat został pociągnięty na ścianie pod szafkami, a nad nim zaproponowałam pas płyty aluminiowej, która odbija światło.


Okap o ciekawej, skośnej formie został podłączony do komina, a w podwieszanym suficie zostały zainstalowane halogeny, które oświetlają blat roboczy.
Kuchnia jest otwarta na salon, ale jej forma i wielkość absolutnie nie przytłacza, jest natomiast idealnym tłem do mebli pojawiających się w dużym pokoju.



Dolna łazienka miała pełnić funkcję łazienki gościnnej, ale inwestorzy chcieli zmieścić w niej kabinę prysznicową oraz pralkę. Pewnym utrudnieniem był fakt, że łazienka znajduje się pod skosem klatki schodowej, którego kształt nie pozwalał na wyłożenie go płytkami. Zamiast tego zastosowałam odporną na wilgoć warstwę tynku strukturalnego.




Jasne płytki o ciekawych formatach, szklane półki, lustro – te elementy wizualnie potęgują wrażenie przestrzeni. 



Znalazło się również miejsce na wbudowaną szafkę na łazienkowe drobiazgi.



Założeniem dla górnej łazienki było stworzenie przestrzeni relaksu, pokoju kąpielowego. Tutaj znalazło się miejsce na półokrągłą wannę i dużą, wygodną umywalkę.







Zamiast tradycyjnej kabiny mamy oddzieloną ścianą i szklanym drzwiami przestrzeń prysznica z wygodnymi półkami na kosmetyki.



W pomieszczeniu dominują popiele, pojawia się również mozaika, natomiast najciekawszym elementem jest pas płytek naśladujących deskę położony na posadzce i przeciągnięty na ścianę.